Dyskoteka...
23.06.2009 17:11
Cytat za Dziennikiem:
"To jest skandal" - oburzają się członkowie wrocławskiego stowarzyszenia Grudzień'70-Styczeń'71. "Tu nie ma miejsca na muzykę, chyba że pogrzebową" - dodają. Są zbulwersowani organizacją dyskoteki w namiocie na pl. Solidarności. To właśnie tam podczas krwawych walk w 1970 roku zginęło kilkanaście osób....tylko co mają powiedzieć Warszawiacy, którzy mieszkają dosłownie na cmentarzu? Cała Warszawa to jeden wielki cmentarz. Całe dzielnice pobudowane są na grobach - i to dosłownie. Większa część choćby takiego Muranowa stoi na ruinach getta warszawskiego - w zasypanych piwnicach z całą pewnością leżą ludzkie szczątki niemieckich ofiaf.
Więc czy jak ktoś gdzieś umarł a został pochowany noramlnie na noramlnym cmentarzu, to czy to miejsce ma być na wieki
skalane?
Tagi:
cmentarz, dyskoteka, getto warszawskie, groby, muranów, muzyka, niemcy, śmierć, warszawa, wrocław, żydzi